Historia Jazzu
Wprowadzenie
Po roku 1945, podobnie jak reszta środkowo wschodniej europy, Polska znajdowała się w szponach Stalinowskiej Rosji – która z całą pewnością nie lubiła swingu! W związku z tym, tylko niektóre gatunki muzyczne mogły zaistnieć w powojennej Polsce. Były to jednak raczej rytmy folkowe, rytmiczne. Jazz improwizowany nie miał szans na sukces. Słuchano wtedy raczej marszów wojskowych, które nie różniły się od siebie prawie niczym. Proces kulturalnej i politycznej opresji nasilił się jeszcze bardziej po roku 1949, kiedy to muzyka jazz została uznana za sprzeczną z ideą socjalistyczną, co oznaczało, że jest ona od teraz nielegalna i musi zniknąć. Został zakazany, podobnie jak sztuka współczesna, porządny papier toaletowy, czy też podróże zagraniczne.
Na szczęście nie wszyscy odrzucili muzykę rozrywkową. Młodzi Polacy, którzy nie zasmakowali w Radzieckim stylu bycia, odkryli jazz na nowo. Będąc zakazany, a niekiedy nawet silnie represjonowany, jazz przeniósł się do podziemia, czy jak mówiono “do katakumb”. Polish Jazz mógł być grany jedynie w prywatnych domach, na prywatnych przyjęciach. Pod koniec lat 40, jazz zaszczepił w Polakach ducha niepodległości i pozwolił oderwać się od szarej rzeczywistości.

Jeden z pierwszych oficjalnych koncertów jazzowych
w powojennej Polsce.
Jedna ekipa zdecydowanie zdominowała podziemną scenę jazzową. Nazywali się Melomani. Wielu z nich to studenci Łódzkiej Szkoły Filmowej, którzy stworzyli silną grupę muzyków filmowych nazywaną “Polską szkołą”. Melomani znaleźli swoją ostoję w łódzkiej YMCA – miejscu ceniącym niezależne umysły i nonkonformistyczne podejście do życia.
Muzyczny styl Melomanów ewoluował, co było spowodowane wieloma zmianami personalnymi w składzie. Oddzieleni od zachodniego jazzu i zachodnich nagrań żelazną kurtyną artyści, grali muzykę, która według nich mieściła się w ramach jazzu. Jelly Roll Morton czy W.C. Handy to artyści na których często się wzorowali. Jakość tamtej muzyki oraz technika, jaką prezentowali ówcześni jazzmani, nie zrobiłaby wrażenia w zachodnich klubach. Jednak fanom Melomanów nie przeszkadzało to ani trochę. Fascynowało ich to, że był to rodzaj buntu przeciw systemowi, oraz to, że była to “ich muzyka”.
Oczywiście nadal próżno było szukać jazu w polskim radio, a płyty winylowe z polskim jazzem czy książki o tematyce jazz na sklepowych pułkach były złudnym marzeniem. Było jednak coś, co pozwoliło przetrwać muzyce jazz: silna wola artystów, niewyobrażalny entuzjazm oraz docierający do nas sporadycznie głos zza oceanu. Wielu polaków zamiast słuchać audycji wychwalających osiągnięcia państw bloku wschodniego, przestawiło swoje odbiorniki radiowe na audycję Willisa Conover’a. Dla wielbicieli Polish Jazzu z końca lat 40 i początku lat 50, Willis Conover był muzycznym Mesjaszem. Jego audycje dały Polakom dostęp do wymarzonej alternatywy: dobrej muzyki, którą lubią, muzyki prawdziwej. Miał niesamowity wpływ na polski jazz i jego dzisiejszy kształt.
Lipiec 22nd, 2010 at 00:30
Buy:Actos.Zovirax.Lumigan.Retin-A.Human Growth Hormone.Synthroid.Valtrex.Zyban.Accutane.Petcam (Metacam) Oral Suspension.Prevacid.Nexium.Mega Hoodia.Arimidex.100% Pure Okinawan Coral Calcium.Prednisolone….
Sierpień 30th, 2010 at 10:59
bed http://fbedmdz4q-x.AUTOPARTSVILLE.INFO/tag/r2+bed+breakfasts/ : bed…
r2…